Archiwa tagu: Naród

WYWIAD: J. Rompskiego narracja o narodzie kaszubskim

Rozmawiamy z dr Arturem Jabłońskim, autorem pracy Literacka narracja Jana Rompskiego o narodzie kaszubskim, która to rozprawa doktorska została napisana pod kierunkiem prof. dr hab. Jolanty Tambor, autorki książki Mowa Górnoślązaków oraz ich świadomość językowa i etniczna

Skra: Artur Jabłoński w świecie kaszubskim znany jest jako działacz narodowy, samorządowiec, założyciel radia i dwujęzycznej szkoły podstawowej. Teraz poznajemy pana nowe oblicze: badacza-językoznawcy.  

Nie przesadzajmy. Jestem dopiero na początku drogi badacza. Mam za sobą 5 lat studiów doktoranckich, które rozpocząłem na AP w Słupsku w dziedzinie literaturoznawstwa, a skończyłem na Uniwersytecie Śląskim jako językoznawca. W kręgu moich zainteresowań znajdują się teksty kaszubskie, w szczególności teksty literackie, na podstawie których staram się odnaleźć odpowiedź na pytanie, co Kaszubi myślą i komunikują na zewnątrz na temat swojego pochodzenia, języka, terytorium zamieszkania, historii, przynależności narodowej. Rozpatruję te zagadnienia przede wszystkim w kontekście konstruowania (rekonstruowania) podmiotowości Kaszubów. 

Skra: W swojej dysertacji sięgnął pan po teksty Jana Rompskiego.

Tak. Jan Rompski to ważny przedstawiciel grupy ideowo-literackiej Zrzeszyńców, która odcisnęła wyraźne piętno na kaszubskiej polityce językowej oraz wielu innych istotnych kwestiach społecznych i politycznych, a przede wszystkim stała na stanowisku narodowego statusu wspólnoty kaszubskiej. Nie bez znaczenia dla wyboru tematu rozprawy była moja pozanaukowa aktywność w ruchu kaszubskim, twórcze dokonania w dziedzinie literatury oraz to, iż podzielam pogląd, że szansą dla języka i kultury kaszubskiej jest rozwój tożsamości narodowej Kaszubów.

Jan Rómpskji (pol. Jan Rompski), ur. 1913, zm. 1969

Skra: Jaki cel postawił pan rozpoczynając swoje badania, których odzwierciedleniem jest pana rozprawa? 

Zamierzeniem pracy Literacka narracja Jana Rompskiego o narodzie kaszubskim było przeanalizowanie i zrekonstruowanie, w jaki sposób Jan Rompski (1913-1969) rozumiał pojęcie narodu kaszubskiego. Rozprawa miała przynieść odpowiedzi na pytanie, jak definiował to pojęcie, co je determinuje i jakie są jego wyznaczniki. Czy owe wyznaczniki stanowią zbiór otwarty, czy zamknięty? Które z elementów mozaiki terminu naród twórca uznawał za konieczne? Zadanie, które postawiłem przed sobą, polegało na odkodowaniu zawartych w tekstach J. Rompskiego jego wyobrażeń i sądów. 

Poszukiwania te zostały podjęte w perspektywie założeń i myśli sformułowanych przez ideowo-literacką grupę Zrzeszyńców, ale skupiłem się na interpretacji tekstów Jana Rompskiego, a nie innych Zrzeszyńców, ponieważ uznałem, że po pierwsze: Jan Rompski był jednym z głównych ideologów Zrzeszyńców – pod koniec lat 30. XX w. zdecydowanie przejął duchowe przewodnictwo w grupie, a po drugie: pisarstwo Jana Rompskiego było projektem zdeterminowanym narodowościowo, tak przemyślanym, by przenieść na wszystkich Kaszubów narodowe aspiracje grupy inteligenckiej. Ten autorski zamysł odzwierciedla forma utworów i ich treść, a problematyka narodu pozostaje najważniejszym motywem tych tekstów.

Skra: Wśród Zrzeszyńców liderami byli Aleksander Labuda i Jan Trepczyk. Rompski jest chyba postacią nieco mniej znaną… 

Był najmłodszy z nich, ale uważam, że pod koniec lat 30. XX wieku, to on objął ideowe przywództwo w ideowo-literackiej grupie Zrzeszyńców. Zadebiutował w 1933 r. jako poeta, a jego poezja – tworzona w duchu romantycznym – miała za zadanie wskrzesić narodowe aspiracje Kaszubów, podobnie jak przedwojenny dramat Vzénjik Arkonë, w którym autor określił m.in. rolę inteligencji kaszubskiej, mającej poprowadzić lud do kulturowego odrodzenia. Jego teksty publicystyczne drukowane na łamach gazety “Zrzesz Kaszëbskô” pod koniec lat 30. XX wieku, o których można napisać, że miały wymiar społeczno-filozoficzny, zwiastują jednak bliski rozbrat pisarza z ideą romantyczną. Nastąpił on ostatecznie na kartach napisanej w 1943 r. powieści Wurvanô Spjéva, której główny bohater przechodzi pozytywistyczną przemianę i świadom jest ogromu pracy u podstaw, jaką winna wykonać kaszubska inteligencja odpowiedzialna za przyszłość swojego narodu. Dotyczy to przede wszystkim rozwój języka, poczucia tożsamości, rozumienia obywatelskości, czy zbiorowej pamięci historycznej. 

Odrębny rozdział w twórczości Jana Rompskiego stanowią jego wiersze z czasu wojny, a szczególnie poezja obozowa, stworzona podczas pobytu pisarza w KL Stutthof, gdzie przebywał od marca 1944 r. do początku maja 1945 r. Jeśli we wcześniejszych utworach Rompskiego odnaleźć można cień wątpliwości, co do tego, czy współpraca z Polakami i obywatelstwo polskie są jedynym wyborem dla Kaszubów, to w obliczu wojennych cierpień, wspólnota losów Kaszubów i Polaków zdaje się bezdyskusyjna. Jan Rompski potwierdza to w powojennych tekstach publicystycznych i stara się tę myśl niejako zracjonalizować w swoich licznych dramatach napisanych pod koniec lat 40. i w latach 50. dwudziestego stulecia. Rompski, jako człowiek niezwykle aktywny w ruchu kaszubski i jednocześnie etnograf z ogromną pasją do swego zawodu, literaturę traktował jako medium i chciał poprzez nią komunikować się z czytelnikiem, a także widzem, w przypadku sztuk scenicznych.              

Skra: Co chciał pan osiągnąć poświęcając Janowi Rompskiemu swoje badania?

Chciałem, by moja rozprawa dostarczyła w znacznej mierze nowych, a przynajmniej bardziej usystematyzowanych informacji i wiedzy na założony temat. Poddałem oglądowi teksty programowe – artykuły publikowane w prasie, okolicznościowe referaty, a także notatki znajdujące się w materiałach, stanowiących spuściznę po Janie Rompskim, która przechowywana jest w Muzeum Piśmiennictwa i Muzyki Kaszubsko-Pomorskiej w Wejherowie (Kurowska, Skwarło 2005). Ale najistotniejsze były dla mnie utwory literackie pisarza – jego proza, dramaty i poezja. Wszystkie one zachowane są w rękopisach lub w maszynopisach, większość z nich została również wydana. Nieopublikowana dotąd pozostaje powieść Jana Rompskiego Wurvanô spjéva. Twórczość autora drukowana była w piśmie „Zrzesz Kaszëbskô” w latach 1933-1939 oraz w powojennej edycji tej gazety, ukazującej się w latach 1945-1947, a także w „Chëczë”, dodatku literackim do tego wydawnictwa. Jedno opowiadanie i fragment utworu Wurvanô spjéva opublikował w latach 70. miesięcznik „Pomerania”, w roku 1970 wyszedł drukiem tomik poezji Pòmión zwònów, a kolejny zatytułowany Wiérzte wydano w 1980 r. Ponadto poezja J. Rompskiego znalazła się we wspólnym z Janem Trepczykiem i Aleksandrem Labudą tomiku Kaszëbskji pjesnjôk z 1935 r. oraz w kilku antologiach wydanych w 2. połowie XX stulecia i w XXI wieku. W 1987 r. opublikowano dramat J. Rompskiego Jô chcą na swiat. Niewątpliwie największym osiągnięciem w kontekście wydań twórczości tego autora, są wspomniane już dwa tomy Biblioteki Pisarzy Kaszubskich: Dramaty kaszubskie oraz Poezja Zrzeszyńców w opracowaniu językoznawców, literaturoznawców i historyków z Instytutu Kaszubskiego w Gdańsku. 

Hybrydowy z założenia plan metodologiczny rozprawy, wyznaczyły wszystkie przyjęte w omówieniach teorie i definicje, dotyczące pojęć takich, jak: naród, język, tożsamość. Musiał on zmieścić zaakceptowane rozumienie ich znaczeń, co usytuowało rozważania w działaniach antropologii, teorii kulturowych i kulturowo-socjologicznych. Pozwoliło to również na korzystanie z koncepcji językoznawczych, socjo- i etnolingwistycznych, ekolingwistycznych i nowoczesnej socjologii języka. Uczyniło koniecznym wykorzystanie metod socjologii literatury i analizy tekstu kultury, i wreszcie kazało sięgnąć po analizę dyskursu – ściślej: krytyczną analizę dyskursu, która koncentruje się na aspektach politycznych i społecznych. Za Teunem van Dijkiem, holenderskim teoretykiem krytycznej analizy dyskursu, przyjąłem w tej rozprawie, iż język stał się ważny dla wyznaczenia relacji między tekstami a strukturami społecznymi – przenoszoną treścią oraz percepcją odbiorców. 

Badacz ów twierdzi, że „teksty, podobnie jak wypowiedzi, również mają swych użytkowników, a mianowicie autorów i czytelników. Możemy więc też mówić o komunikacji pisemnej, choć jej uczestnicy nie kontaktują się ze sobą twarzą w twarz, a czytelnicy bardziej pasywnie uczestniczą w interakcji”. Jan Rompski, nie mając w czasach, w których żył, innej możliwości (może poza radiem, które wykorzystywał sporadycznie), rozumiał swoją pisaną twórczość jako narzędzie komunikacji. W ślad za rozważaniami Artura Stęplewskiego, z kolei, działania Jana Rompskiego starałem się rozumieć jako podjęcie przez aktywnego uczestnika dyskursu próby kreacji rzeczywistości poprzez wprowadzenie do istniejącej już wizji świata nowych elementów, mitologemów tworzonego kanonu kultury – narodu.

Skra: Jakie ustalenia i wnioski płyną z pana odczytania tekstów Jana Rompskiego? 

Narracja Jana Rompskiego o narodzie stanowi ponadczasową wykładnię kaszubskości. Wydaje się, że twórca proponuje, by naród odczytywać jako otwarty zbiór cech, do którego należą w szczególności odniesienia do terytorium, języka, historii, kultury czy obywatelstwa. Można je zawrzeć w kilku punktach: 

  1. odrębność językowa – jako fakt lingwistyczny, ale także fakt polityczno-społeczny;
  2. świadomość ziemi – własnego terytorium na południowym brzegu Bałtyku;
  3. odrębność kultury duchowej i materialnej; 
  4. wspólnota pamięci historycznej; 
  5. poczucie obywatelskości, polegającej na podmiotowym zaangażowaniu się Kaszubów w sprawy własnej wspólnoty narodowej i państwa polskiego jednocześnie. 

Mam świadomość pogłosu współczesnych dyskusji o charakterze tożsamościowym toczonych przez działaczy kaszubskich, słyszalnego niekiedy w mojej rozprawie. Z rozmysłem wkomponowałem go w tekst, by rozciągnąć opowieść Jana Rompskiego, jednego z głównych ideologów Zrzeszyńców, aż po współczesność.