Archiwa tagu: księstwo pomorskie

Najstarsza historia Szczecina z 1613 r. czeka na wydanie

Ten zabytek sięga jeszcze czasów Księstwa Pomorskiego i zawiera mnóstwo interesujących informacji o ówczesnej stolicy Księstwa i jej historii. Chodzi o Historische Beschreibung der Stadt Alten Stettin in Pommern (…), czyli Historyczny opis miasta Starego Szczecina na Pomorzu (…) Paula Friedeborna. Kwestię przetłumaczenia i wydania dzieła podniosła Alicja Kościelna, kustosz Archiwum Państwowego w Szczecinie. Pomysł został ciepło przyjęty przez część środowiska naukowego i przez Pomorzan zainteresowanych historią swoich ziem.

O tym, dlaczego warto o to tłumaczenie się starać, najlepiej napisała sama Alicja Kościelna:

1. Jest to najstarsza historia miasta. Friedeborn wydał ją w Szczecinie w 1613 roku. Autor pisząc swe dzieło, opierał się nie tylko na wcześniejszych opracowaniach historii Księstwa, ale przede wszystkim intensywnie wykorzystywał archiwum miejskie, do którego miał bezpośredni dostęp (w tym czasie pełnił urząd sekretarza miasta). Te części jego dzieła są szczególnie wartościowe, bowiem archiwum miasta Szczecina zaginęło w nieznanych okolicznościach w czasie lub wkrótce po zakończeniu II wojny światowej. Friedeborn był naocznym świadkiem wielu zdarzeń i opisywał je z dokładnością i zacięciem reportera.
2. Udostępnienie tekstu w języku polskim przyczyni się do popularyzacji wiedzy historycznej o Szczecinie, a jego naukowe, krytyczne opracowanie da czytelnikowi wgląd w stan badań nad historią Szczecina i dyskusje badaczy nad kontrowersyjnymi, z punktu wiedzenia nauki, fragmentami jego dziejów.
3. Stanie się impulsem do pogłębienia zainteresowań historią miasta jego współczesnych mieszkańców.
4. W przetłumaczonym dziele nauczyciele odnajdą atrakcyjne narzędzie wiedzy, łatwe do wykorzystania w pracy szkolnej.
5. Dla władz miasta dzieło Friedeborna może stanowić doskonały materiał promocyjny, zwłaszcza, że zakłada się jego wydanie bilingwistyczne.
6. Regionaliści i przewodnicy turystyczni uzyskają materiał pozwalający w jeszcze ciekawszy sposób opowiadać o różnych aspektach dziejów Szczecina. „Historyczny opis miasta Starego Szczecina na Pomorzu (…)” jest lekturą niezwykle zajmującą. Autor przedstawił w nim zarówno wielkie wydarzenia z przeszłości, chwalebne czyny mieszczan, skomplikowane czasami relacje z książętami, ale także wiele wydarzeń z życia codziennego. Sporo uwagi poświęcił zjawiskom budzącym zainteresowanie ówczesnego, ale także współczesnego czytelnika: rejestrował wydarzenia sensacyjne, zjawiska osobliwe, niepokojące, czy budzące grozę, skrupulatnie wymieniał anomalie pogodowe, opisywał niszczące skutki pożarów, ale też z dumą podkreślał żywotne siły miasta, dzięki którym za każdym razem dźwigało się z nieszczęść.
7. Możliwe będzie opracowanie szlaku turystycznego „wędrówek z Friedebornem” po miejscach opisywanych w Kronice.
8. Także spersonalizowanie dziejów miasta, bowiem Friedeborn wplótł w swoją wielką opowieść o Szczecinie dzieje zwykłych ludzi, takich, o których Wielka Historia milczy.
9. Tłumaczenie dzieł dawnych Pomorzan to dialog teraźniejszości z przeszłością. Bez tego dialogu nie można budować pomorskiej tożsamości.
10. Badanie, wydawanie i tłumaczenie dzieł pomorskiej historiografii postulował już w 1947 r. profesor Gerard Labuda. W następnych latach wielokrotnie mówili o tym profesorowie Henryk Lesiński, Edward Rymar, Tadeusz Białecki.
11. Wzorem zamierzonej edycji działa Paula Friedeborna jest pomnikowe wydanie „Pomeranii” Thomasa Kantzowa w tłumaczeniu Krzysztofa Gołdy i naukowym opracowaniu profesorów Tadeusza Białeckiego i Edwarda Rymara.

Fot. Dôvjid Mjiklosz

Projekt tego tłumaczenia Alicja Kościelna zgłosiła jako propozycję do Szczecińskiego Budżetu Obywatelskiego. Ze względów proceduralnych wniosek został odrzucony, ale ziarno na szczęście zostało zasiane. 18 czerwca br. w siedzibie Archiwum Państwowego w Szczecinie odbyło się spotkanie, które miało na celu przybliżyć zainteresowanym ideę przetłumaczenia i wydania. Wydarzenie cieszyło się sporym zainteresowaniem, dodatkowo uświetnili je swoją obecnością profesorowie Tadeusz Białecki oraz Edward Rymar, odpowiedzialni za pierwsze wydanie Pomeranii Thomasa Kantzowa. Wprowadzenie oraz omówienie idei, dzieła, a także postaci autora pokrótce przedstawił kierownik oddziału materiałów archiwalnych wytworzonych do 1945 r. – dr hab. Paweł Gut. Samo spotkanie nie tyle miało na celu przekonać kogokolwiek do sensowności takiej pracy, na sali bowiem przekonywać nikogo nie było potrzeby, a raczej przedstawić bardzo szerokie plany związane z publikacją oraz znaleźć sposób na sfinansowanie ambitnych zamierzeń. Rzecz bowiem wymaga pracy kilku zespołów, nie tylko translatorskich, ale i historycznych. Do pełnego obrazu dzieła Friedeborna potrzebne są poszerzone badania dotyczące jego biografii, co za tym idzie skrupulatnej kwerendy archiwów nie tylko w Szczecinie, ale także m.in. w Berlinie i Greifswaldzie, a także w Szwecji (był bowiem Friedeborn w trudnych chwilach końca istnienia niepodległego Pomorza zwolennikiem stronnictwa szwedzkiego, mając wybór między Szwecją a Brandenburgią). Paul Friedeborn był mistrzem słowa, jak określiła to Alicja Kościelna, na języku niemieckim grał jak wirtuoz na instrumencie, stąd również potrzeba zapewnienia Historycznemu opisowi… odpowiedniej wirtuozerii również w polszczyźnie, a co za tym idzie potrzebne będzie w projekcie wsparcie literackie. Takie kompleksowe podejście do przekładu wymaga nakładów. Rzeczą względną jest ocena, czy kwota podana we wstępnej wycenie (ok. 185 tys. zł) jest rzeczywiście aż tak duża. W obliczu korzyści jakie wydanie dzieła Friedeborna może przynieść dla tożsamości Pomorzan w ogóle i dla samych szczecinian, kwota ta nie powinna się wydawać niemożliwa do pozyskania. Zresztą z ust przedstawicieli miasta oraz Euroregionu Pomerania obecnych na spotkaniu padły pewne konkretne pomysły, które z nadzieją pozwalają myśleć o dalszych losach przedsięwzięcia.

Kim był Paul Friedeborn? Urodził się w roku 1572 w Szczecinie i również w Szczecinie zmarł, zmarł w wielce dramatycznym i symbolicznym roku 1637, czyli w roku śmierci ostatniego Gryfity, Bogusława XIV. Friedeborn pełnił szereg ważnych funkcji publicznych w mieście, był sekretarzem rady miejskiej, był członkiem rady książęcej oraz królewsko-szwedzkiej. Od roku 1630 do 1637 był burmistrzem Szczecina. W roku 1613 opublikował Historische Beschreibung der Stadt Alten Stettin in Pommern (…), a w 1624 w języku łacińskim Topograficzno-historyczny opis miasta Szczecina, zaopatrzony w rycinę (Descriptio urbis Stetinensis, topographica, historica, cum icone).

Jeśli wydanie dzieła Paula Friedeborna dojdzie do skutku, a widząc z jaką determinacją i pasją podchodzą do sprawy pomysłodawcy pełen jestem wiary w sukces, w kolejce czeka wiele jeszcze dzieł pomorskich dziejopisarzy, m.in. Pomerania Jana Bugenhagena czy choćby Daniela Cramera historia kościoła na Pomorzu, pt. Das Grosse Pomrische Kirchen Chronicon.

Już w 1603 r. Hieronymus Megiser uznał kaszubski za osobny język słowiański

Na spisany łaciną Thesaurus Polyglottus trafiłem przypadkiem, na seminarium o języku litewskim. Na uniwersytecie w Lejdzie w Holandii o jego historii opowiadał prof. Alexander Lubotsky. Całe szczęście, że Hieronymus Megiser, autor Thesaurusa…, zakwalifikował język litewski do języków słowiańskich (dziś byśmy powiedzieli, że bałto-słowiańskich). Traf chciał, że prof. Lubotsky w swojej prezentacji użył akurat strony z owego dzieła, na której autor wymienił wszystkie języki uważane za należące do tej grupy. Z wielką ciekawością przeleciałem wzrokiem całą listę i moje oczy rozszerzyły się. Oto na liście obok języków polskiego, litewskiego, chorwackiego i “moskiewskiego”, razem z ludami i krainami, które tymi językami mówiły, widniało:

Vandalica, Rugiorum, Caſſubiorum, Pomeranica, Obodritarum, ſeu Meckelburgenſium

Co się z łaciny wykłada: “wandalski, (język) Rugian, Kaszubów, pomorski, Obodrytów albo Meklemburczyków.”

Megiser 1 jpg

Theſaurus Polyglottus, okładka drugiego wydania z 1613 r.

Tak oto lipski lingwista, który w swym dziele opisał wszystkie znane mu naonczas 435 języków, jako pierwszy znany uczony zakwalifikował język Kaszubów, razem z całym pomorsko-meklemburskim dialektalnym continuum kaszubsko-połabskim, jako osobny język zwany wandalskim. Nie jest to miano nieznane kaszubskiej literaturze. Równo 40 lat później Michał Brüggemann zwany Mostnikiem, kapelan książąt pomorskich, wyda po kaszubsku Mały Catechism D. Marciná Lutherá Niemiecko-Wándalſki…

Megiser 2

Grupa języków słowiańskich według H. Megisera, Theſaurus Polyglottus

Co jednak ważne, to wiekopomne dzieło i ten wiekopomny dla Kaszubów fakt zdaje się zupełnie uszły uwadze kaszubskiej nauce, mimo że poprzedzają wnioski innego lipskiego uczonego Karla Gottloba von Antona o 180 (!) lat, jako że ów slawista dopiero w 1783 r. wydał Erste Linien eines Versuches…, gdzie opisywał kulturę i języki Słowian, ujmując osobno język kaszubski.

Karl_Gottlob_Anton_(1751–1818)

Karl Gottlob von Anton (1751-1818)

Należy jednak wziąć pod uwagę, że Hieronymus Megiser urodził się około roku 1554, a zmarł Anno Domini 1619, a więc żył i pisał za czasów Księstwa Pomorskiego i dynastii Gryfitów. Nie mam wątpliwości, że język Rugiorum et Caſſubiorum dotyczy właśnie języków Księstwa (które sięgało wówczas za wyspę Rugię na zachodzie aż po ziemie bytowską i słupską na wschodzie), a nie Kaszub pruskich. Za czasów Megisera język kaszubski wciąż był żywy nie tylko w ziemi słupskiej, ale sięgał po Darłowo, Sławno i Miastko, a prawdopodobnie aż pod Koszalin i Szczecinek. Również i sama nazwa Kaszuby miała wówczas nieco inny zasięg. Księstwo kaszubskie, wschodzące w skład Księstwa Pomorskiego Bogusława XIV, obejmowało Kołobrzeg, Koszalin, Białogard i Szczecinek. Za Megisera wciąż żywy był język Drzewian połabskich, choć dialekty Obodrytów i Rugian, z którymi język kaszubski jest najbliżej spokrewniony, były już wtedy najpewniej wymarłe.

Wielka mapa księstwa pomorskiego

Wielka Mapa Księstwa Pomorskiego Eilhardusa Lubinusa z 1618 r.

Sprawdziłem publikacje o języku kaszubskim. Ani w Geschichte der pomoranischen (kaschubischen) Sprache F. Lorentza z 1925, ani w Spòdlowi wiédzë ò kaszëbiznie J. Trédra z 2014 nie znalazłem wzmianki o Thesaurusie…, choć nie uszedł uwadze Serbom Łużyckim, którzy w Časopisu Maćicy Serbskeje z 1878 r. dogłębnie to dzieło przebadali (za znalezienie tego faktu dziękuję koledze z redakcji, Dôwidowi Mikloszowi).

Najwyższy czas chyba zatem przedstawić i pomorskiemu światu Hieronymusa Megisera.

Hieronymus_Megiser_(1905_reprint)

Hieronymus Megiser (ok. 1554-1619)