Wszystkie wpisy, których autorem jest Macéj Bańdur

Młodzi Kaszubi – portrety wyborców

PiS:

Smoleńsk cię nie rusza, a o gospodarce nie masz pojęcia, ale wiesz, że jak zagłosujesz, to rodzice i proboszcz będą dumni. Zupełnie nie widzisz sprzeczności w tym, że jesteś Kaszubą i głosujesz na polskich nacjonalistów, bo przecież Kaszubi to najlepsi Polacy. Twoi przodkowie i dynastia książęca przewracają się w grobie, ale ty nawet nie wiesz o kogo chodzi, bo na lekcjach historii moczyłeś się słuchając o husarii, Wilnie i Dzikich Polach. Jesteś bardziej konserwatywny niż twoi starzy, którzy zafundowali sobie ciebie przed ślubem, więc po niedzielnej mszy pójdziesz zagłosować na jedyną partię, która obroni twoje wartości przed przegniłym zachodem.

PO:

Platforma Obywatelska najlepiej oddaje twoje polityczne przekonania, bo tak jak ty – nie ma żadnych. Ale wiesz, że bardzo nie chcesz PiSu, chociaż już w sumie nie pamiętasz za bardzo dlaczego. Uważasz, że PO jest bardziej europejska, a ty masz nadzieję, że uda ci się załapać na Erasmusa do Francji. Dopiero co udało ci się zapamiętać nazwisko pani premier, więc nie chcesz niczego zmieniać.

KORWiN:

Jesteś młody i chcesz od państwa więcej wolności, ale w sumie trochę się boisz, że na wolnym rynku okazałbyś się bezbronną pipą. Obiecałeś sobie, że przeczytasz książkę Friedmana albo Rothbarda, ale po 15 stronach dałeś sobie spokój. Wśród swoich kolegów kuców starasz się nie mówić, że jesteś Kaszubą, bo boisz się być posądzony o wsiuństwo i niepolskość. Zauważasz, że, jak na racjonalnych wolnorynkowców, koledzy zadziwiająco często hejtują Ukraińców, Niemców, Ślązaków i muzułmanów.

RAZEM:

Miałeś głosować na Platformę, ale w sumie rudy z brodą też jest spoko ziomkiem i w Empiku widziałeś ze dwa nagłówki, które go chwaliły. Uważasz się za bardzo tolerancyjnego, chcesz dla wszystkich dobrze i do dzisiaj zastanawiasz się, dlaczego Unia po prostu nie dodrukuje tyle pieniędzy, żeby wystarczyło dla każdego. Udało ci się wyrwać ze wsi na studia do Gdańska i zakumplować z wegetarianką, feministą i gejem, więc czujesz się bardzo nowoczesny. Kumple głosują na Razem, a Ty nie chcesz odstawać. Nie lubisz wielkiego biznesu, więc masz nadzieję, że jak wygracie, Biowayów będzie więcej jak McDonalds`ów. Albo że chociaż w tym drugim podniosą ci godzinową stawkę.

ZJEDNOCZONA LEWICA

Chcesz zagłosować na ZLEW, bo lubisz Biedronia za to jakim jest prezydentem Słupska, ale jak widzisz Nowacką, to masz wrażenie, że obcujesz z żywym reliktem PRLu. Miller też Cię nie przekonuje i miałaś nadzieję na więcej Roberta i Palikota, więc teraz masz dylemat, czy nie oddać głosu na rudego z brodą. Nie wiesz tylko, czy rudy też skleja skuny i jest za legalizacją.

KUKIZ

Całe życie widzisz w telewizji te same mordy i masz ich serdecznie dość. Każdy występ Kukiza, w którym miesza polityków z błotem, działa na ciebie kojąco i terapeutycznie. Oglądając debatę, modliłeś się, by Paweł wyciągnął w końcu bejsbola i zajebał nim połowę uczestników oraz dziennikarzy. Uważasz, że Kukiz to szczery patriota i chce zrobić porządek, ale skrycie nie miałbyś nic przeciwko, gdyby zrównał sejm z ziemią i usmażył obecną klasę polityczną w smole.

NOWOCZESNA PL:

Niedawno założyłeś swoją jednoosobową firmę, dostałeś robotę w korpo albo namawiasz przechodniów w Rivierze, żeby założyli sobie konto w banku, ale już czujesz, że należysz do świata biznesu. Lubisz przeglądać się w lustrze w swoim świecącym garniturze i dużo czasu poświęcasz na oglądanie swojej wizytówki. W wolnych chwilach onanizujesz się wykładami ulubionych kołczów i czytasz książkę o tym jak być pewnym siebie i odnieść sukces. Dziewczyna z Tobą zerwała, a dawni koledzy omijają Cię szerokim łukiem, ale ciągle nie zauważyłeś, że zacząłeś gadać jak zaprogramowany robot.

PSL:

Mało komu o tym mówisz, ale głosujesz na PSL. Trochę się wstydzisz, ale chcesz być lojalny wobec rodziny, bo dzięki ludowcom stary, wuja i ciotka grzeją posadki w gminie. Masz mieszane uczucia za każdym razem, kiedy podchodzisz do urny i wolałbyś zostać w domu, ale przy każdych wyborach ojciec w niedzielnym garniturze staje w drzwiach twojego pokoju i karnie całą rodzinką idziecie głosować. Jeśli mieszkasz na własną rękę, postanawiasz zostać w domu i skłamać, że zagłosowałeś. Cały dzień dręczą cię więc wyrzuty sumienia. Oddychasz z ulgą dopiero wieczorem, kiedy już wiadomo, że i tak przecież przebiją próg wyborczy. Jakikolwiek by on nie był.

ZJEDNOCZENI DLA ŚLĄSKA:

Nie możesz zagłosować, bo nie jesteś ze Śląska. Pozostaje ci zazdrościć Ślązakom i pluć sobie w brodę, że nie ma żadnego komitetu, który zatroszczyłby się o sprawy twojego własnego narodu. Możesz tylko zacisnąć pięści i jak ostatni złamas zostać w domu albo zagłosować na polską partię.

Njepôddavájmë pûbličnéwo rëmú

– Dobri vječór! Vjelež to kôštá gôdzëna ridovanjá? – jak vjedno já začõn gádkã ôt kašëbskjéwo. Doch já jem na Kašëbach. Mlodá mjetka kônjarnjé ë maneža vëzdřaa pëřnã ûřaslá na svôjéwo chlopa.

– Nie zrozumiałam ani słowa – vëřekla, baržé do njewo jak do mje.


Njima cvëkú sã sromac jic v króm ë zrobjic spravûnkji pô kašëbskú. Ôsoblëvje ve vsi, v chtërni ješ před párãdzesõt latami njicht navet njegádál pô pôlaskú.


– Tej njicht tú njegádá pô kašëbskû? – já spitál zadzëvôváni, bô pô stójnji chádalo fûl robôtnjikóv. Bjalka pôkrõcaa glovõ. Áchnõn jem cëchô ë jú mjál mjec přešlé na pôlščëznã, kjej v bjalčënëch ôčach zalisnãã „eureka!”, křiknãã „pan Antek!” ë bjegaa za stójnjõ křikajõcë. Pô chvjili halala chlopa, tak přez pjincdzesõt rokóv stáréwo. Chlop vëzdřál na zadzëvôvánéwo ješ vjicé jak já. Tak më všëtkô troje stãnëni v gromadze ë so pôvjádalë:

– Vjelež to přinjdze za jednã gôdzënã?

– On się pyta ile kosztuje godzina.

– Pięćdziesiąt złotych.

– Pjincdzesõt zlotëch.

– A búten též jidze vëridovac? Vedlõ strõdú přejachac?

– Pyta się, czy po plaży może pojeździć.

– Po plaży też można. Albo na maneżu. A kiedy on by chciał?

– Jo, to sã dá. A kjej?

– Na vjitro pôrénë bë šlo sã ûgadac?

– Pyta się, czy jutro rano można.

Tak më pô kjile mënútach bëlë doma, a že dávno já jú njeridovál, dlá přebáčenjá so všëtkjéwo já sã ûgádál na manež. Drëgjéwo dnja já tam pôtkál jinstruktorkã, chtërna sã pôkázaa bëc jinõ bjalkõ. Pô párã mënútach v sodle takõ gádkã třimaa: Czytaj dalej Njepôddavájmë pûbličnéwo rëmú